W dniach od 15 do 22 sierpnia 2009 roku grupa członków stowarzyszenia, ich rodzin oraz sympatyków IPA wyjechała na upragniony urlop do Afryki. Tunezja od początku była naszym celem nr 1 na planowane wojaże w 2009 roku. Dzięki pomocy Adriana Brachaczka z biura turystycznego w Żorach, grupa 80 spragnionych gorącego słońca uczestników stawiła się na lotnisku w Pyrzowicach skąd, lotem czarterowym linii lotniczych TUNISAIR, wyleciała do stolicy Tunezji- Tunisu. Lot jak lot: dla niektórych niesamowite przeżycie, dla innych bułka z masłem. Po wylądowaniu, nad ranem Afryka przywitała nas deszczem !!!
Na szczęście po przyjeździe do hotelu Tergui Club, w miejscowości Chott Miriam, żar już lał się z nieba. Gospodarze przywitali nas bardzo miło a zakwaterowanie przebiegło sprawnie. Przez cały czas pobytu bawiliśmy się świetnie. Gorące słońce, ciepłe morze, obfite posiłki, regionalna muzyka i widoki zapierające dech w piersiach – wszystko spełniło nasze wakacyjne oczekiwania.
Podczas pobytu część wczasowiczów korzystała ze słońca, inni z wycieczek na pustynię, na targ w Sousse, przejazdów wielbłądami i wielu innych atrakcji. Parę osób spróbowało nawet prasailingu. Niestety czas w takiej atmosferze mija wyjątkowo szybko i już po siedmiu dniach, opaleni i szczęśliwi, wylądowaliśmy z powrotem w Katowicach. Był to naprawdę udany wyjazd.
Dziękujemy wszystkim, którzy nam pomogli w zorganizowaniu wyjazdu, przede wszystkim Państwu Teresie i Kazimierzowi Mokryszom z Mokate, Jerzemu Pilchowi z Ustronia i Adrianowi z firmy "V-BUS ELBA" z Żor. Może za rok znowu Afryka? Jeśli nie Afryka, to na pewno miejsce gdzie jest ciepło!
 
(1/6):
 
(2/6):
 
(3/6):
 
(4/6):
 
(5/6):
 
(6/6):