Druga dekada czerwca to już powoli tradycyjny okres wczasów rodzinnych organizowanych przez Śląską Grupę Wojewódzką IPA w Katowicach. W okresie 10- 21 czerwca 2009 r. grupa blisko 120, dorosłych i dzieci, wypoczywała na wczasach rodzinnych w Chorwacji, w uroczej miejscowości Vodice. Wśród wypoczywających znaleźli się przedstawiciele Policji, Straży Granicznej, Urzędu Celnego, a także pracownicy cywilni i ich rodziny. Pochmurne niebo żegnające nas w Polsce w dniu wyjazdu, nie zapowiadało słonecznej pogody w następne dni. Jednak już pierwszy dzień pobytu w Vodicach nie pozostawił wątpliwości co do warunków wypoczynku.
Same Vodice to urokliwe miasteczko z portem i turystycznym centrum, posiadające kilka przepięknych plaż. Miasto znane jest przede wszystkim dzięki turystycznym walorom oraz specjalnościom kulinarnym, które można spróbować w licznym miejscowych restauracjach. Łatwy dojazd autostradą sprawia, że miasteczko jest częstym punktem docelowym dla turystów.
Malownicze uliczki, czar chorwackich kawiarenek, ciepła woda w morzu, bezchmurne niebo i temperatura oscylująca w granicach 30 stopni C to nie wszystko atrakcje związane z naszym pobytem. Już pierwsza wycieczka do Parku Narodowego Krka, dostarczyła nie lada emocji. Utworzony w 1985 r. park, obejmuje swym zasięgiem dolny bieg rzeki Krka, aż po jej ujście do morza w okolicy Sibenika. Główną atrakcję stanowi siedem malowniczych wodospadów. Poruszanie się po drewnianych kładkach na niezwykle szerokim rozlewisku rzeki pozwala zapoznać się z pięknem tej okolicy. Malownicze rozlewiska oraz mnogość kaskad wodnych sprawia, że karty pamięci w aparatach fotograficznych bardzo szybko „tracą” swoją pojemność. Jakby nie dość tych atrakcji, to pod największym wodospadem skorzystaliśmy z możliwości kąpieli. Jedynie zdjęcia są w stanie uzmysłowić, jaką atrakcją jest taka kąpiel. Całodzienny wyjazd, pomimo wysokiej temperatury towarzyszącej w trakcie wycieczki dostarczył niesamowitych wrażeń.
Będąc w Vodicach, nie sposób nie odwiedzić pobliskiego Szybenika, najstarszego miasta Chorwatów na wschodnim wybrzeżu Adriatyku. Szybenik otrzymał prawa miejskie już w 1298 roku. Niewątpliwie największą jego atrakcją jest Katedra św. Jakuba znajdująca się na liście światowego dziedzictwa UNESCO. Budowana przez kilku architektów w XV i XVI w. łączy w sobie elementy stylów gotyckiego i renesansowego. Jest nadzwyczajna dzięki swej architekturze (w całości jest zbudowana z kamienia, bez używania jakichkolwiek innych materiałów) i 71 realistycznym płaskorzeźbom. To jednak nie był koniec atrakcji przewidzianych na ten dzień. Po zakończeniu zwiedzania miasta udaliśmy się na boisko piłkarskie, gdzie rozegraliśmy towarzyski mecz piłki nożnej 6 osobowej z policjantami IPA Szybenik (http://www.ipasibenik.hr/web/). Nasi gospodarze bardzo prestiżowo potraktowali to spotkanie, desygnując do gry zawodników, którzy mogliby chyba z powodzeniem startować w mistrzostwach Chorwacji. Dla nas była to okazja do wspólnej zabawy. Dwóch najstarszych zawodników naszej drużyny liczyło więcej lat niż cały zespół gospodarzy. Pomimo tego sam mecz przebiegał w przyjacielskiej atmosferze. Upieramy się, że wynik długo oscylował wokół remisu. Utraty kilku bramek nie udało nam się zapobiec, no i w sumie pogubiliśmy się w rachubie, jakim wynikiem skończyło się spotkanie, ale w sumie nie o wynik chodziło.
Duża atrakcją było rejs po jedynych w swoim rodzaju, wyspach Parku Narodowego Kornati. Park rozciąga się na przestrzeni 300 km2 i składa się z około 140 małych i dużych wysp, klifów. Grupa wysp Kornati, jest unikatowa w całym basenie morza Śródziemnego. Myślę, że Ci którzy wybrali się na wycieczkę, nie żałują swojej decyzji. Widok bezludnych, gęsto rozsianych wysp, krystalicznie czysta woda, pozostawiły niezapomniane wrażenia.
Chwaląc się pobytem w Chorwacji nie sposób w tym miejscu nie podziękować organizatorowi naszego pobytu, a jednocześnie współgospodarzowi hotelu, Markowi Działak. To dzięki jego zaangażowaniu, pomysłowości udało nam się w tak krótkim czasie tak wiele zobaczyć. Bez jego pomocy, zaangażowania, wiele atrakcji, z którymi się zetknęliśmy, byłyby dla nas nieznane. W imieniu własnym jak i wszystkich uczestników naszego wyjazdu „Dziękuję”. Mam nadzieję, że w przyszłym roku spotkamy się w podobnym gronie na kolejnych wczasach.
 
(1/213):
 
(2/213):
 
(3/213):
 
(4/213):
 
(5/213):
 
(6/213):
 
(7/213):
 
(8/213):
 
(9/213):
 
(10/213):
 
(11/213):
 
(12/213):
 
(13/213):
 
(14/213):
 
(15/213):
 
(16/213):
 
(17/213):
 
(18/213):
 
(19/213):
 
(20/213):
 
(21/213):
 
(22/213):
 
(23/213):
 
(24/213):
 
(25/213):
 
(26/213):
 
(27/213):
 
(28/213):
 
(29/213):
 
(30/213):
 
(31/213):
 
(32/213):
 
(33/213):
 
(34/213):
 
(35/213):
 
(36/213):
 
(37/213):
 
(38/213):
 
(39/213):
 
(40/213):
 
(41/213):
 
(42/213):
 
(43/213):
 
(44/213):
 
(45/213):
 
(46/213):
 
(47/213):
 
(48/213):
 
(49/213):
 
(50/213):
 
(51/213):
 
(52/213):
 
(53/213):
 
(54/213):
 
(55/213):
 
(56/213):
 
(57/213):
 
(58/213):
 
(59/213):
 
(60/213):
 
(61/213):
 
(62/213):
 
(63/213):
 
(64/213):
 
(65/213):
 
(66/213):
 
(67/213):
 
(68/213):
 
(69/213):
 
(70/213):
 
(71/213):
 
(72/213):
 
(73/213):
 
(74/213):
 
(75/213):
 
(76/213):
 
(77/213):
 
(78/213):
 
(79/213):
 
(80/213):
 
(81/213):
 
(82/213):
 
(83/213):
 
(84/213):
 
(85/213):
 
(86/213):
 
(87/213):
 
(88/213):
 
(89/213):
 
(90/213):
 
(91/213):
 
(92/213):
 
(93/213):
 
(94/213):
 
(95/213):
 
(96/213):
 
(97/213):
 
(98/213):
 
(99/213):
 
(100/213):
 
(101/213):
 
(102/213):
 
(103/213):
 
(104/213):
 
(105/213):
 
(106/213):
 
(107/213):
 
(108/213):
 
(109/213):
 
(110/213):
 
(111/213):
 
(112/213):
 
(113/213):
 
(114/213):
 
(115/213):
 
(116/213):
 
(117/213):
 
(118/213):
 
(119/213):
 
(120/213):
 
(121/213):
 
(122/213):
 
(123/213):
 
(124/213):
 
(125/213):
 
(126/213):
 
(127/213):
 
(128/213):
 
(129/213):
 
(130/213):
 
(131/213):
 
(132/213):
 
(133/213):
 
(134/213):
 
(135/213):
 
(136/213):
 
(137/213):
 
(138/213):
 
(139/213):
 
(140/213):
 
(141/213):
 
(142/213):
 
(143/213):
 
(144/213):
 
(145/213):
 
(146/213):
 
(147/213):
 
(148/213):
 
(149/213):
 
(150/213):
 
(151/213):
 
(152/213):
 
następna strona