W dniu 24 kwietnia 2009 r. wspólnie z drużyną Regionu IPA Katowice II uczestniczyliśmy w Międzynarodowych Mistrzostwach Drużyn Policyjnych w piłce nożnej halowej, które rozegrane zostały w Trzyńcu. Turniej ten od kilu lat nosi nazwę Memoriał Zdenka Juros`a policjanta, który tragicznie zginął podczas pełnienia służby w Kosovie. Ostatnie 4 edycje tych zawodów zdominowane były przez polskie drużyny, gdyż trzykrotnie Jaworzno oraz jeden raz Katowice II wygrywały ten turniej. Podobnie miało być i tym razem, o czym przekonywali nas organizatorzy podczas przeprowadzanych przedmeczowych kalkulacji. Dobry nastrój oraz świetne humory zawodników obu naszych drużyn były tylko potwierdzeniem pewnego optymizmu, z jakim mieliśmy oczekiwać na końcowe rozstrzygnięcie.
W memoriale tym wystartowało 8 drużyn z Czech, Słowacji, Polski i Chorwacji. Nasz kraj reprezentowały drużyny: Regionów IPA Katowice II oraz Jaworzno. Obie nasze ekipy bez problemu wygrały swoje grupy. Kolejna faza rozgrywek przeprowadzona została systemem pucharowym. Katowice II pewnie pokonały drużynę z Trzyńca 2:0, natomiast Jaworzno trochę pechowo przegrało 0:1 z Karwiną. Ten mecz po raz kolejny dowiódł, że nie zawsze wygrywają faworyci, a zwycięzca nie jest drużyną, która stworzyła sobie więcej stu procentowych sytuacji bramkowych, lecz ta, która strzeli o jedną bramkę więcej niż przeciwnik. Tak właśnie było w tym przypadku.
Po kolejnym zwycięstwie drużyna z Katowic osiągnęła finał. Ich przeciwnikiem byli policjanci z Karwiny wcześniejsi pogromcy Jaworzna. I tym razem szczęście było po stronie Czechów, którzy po wyrównanym meczu wygrali to spotkanie 5:2. O przegranej zdecydował chyba brak koncentracji w decydujących momentach tego meczu. Przy prowadzeniu 2:1 tej klasy drużyna nie powinna sobie pozwolić na łatwe strzelenie 2 bramek. Próba ratowania wyniku poprzez wycofanie bramkarza nie dała niestety pożądanego rezultatu, a spowodowała tylko utratę 2 kolejnych. Trzecie miejsce przypadło drużynie IPA Omisz z Chorwacji.
Ten turniej zwany przez nas turniejem przyjaźni dał kolejną szanse na ugruntowanie starych, jak i nawiązanie nowych kontaktów. Miła atmosfera, dobry klimat oraz niezłe sędziowanie sprawia, że zawsze tam powracamy. Mam nadzieję, ze i tak będzie w przyszłości. Pełna bowiem aprobata władz miasta Trzyniec, obecność oficjeli i sponsorów na otwarciu turnieju oraz na uroczystość wręczenia pucharów wskazuje, że to przedsięwzięcie i jego kontynuacja w najbliższych latach nie jest zagrożona.