Tytuł spotkania odnosi się w prostej linii do serialu o zbójnikach kręconego blisko dekadę temu w okolicy Ojcowskiego Parku Narodowego i Zamku w Pieskowej Skale. Przygoda 50 osobowej grupy z „Janosikiem”, rozpoczęła się od spotkania z naszym przewodnikiem na szlaku turystycznym do Groty Łokietka. Trasa atrakcyjnie widokowa wzbogacona drobnymi opadami doprowadziła nas do pierwszego punktu programu – Groty Łokietka.
Miejsce to ukryte pośród głuszy lasu, zarośnięte i niedostępne stało się niegdyś schronieniem dla naszej przyszłej głowy państwa Króla Łokietka. Grota posiada komory które w czasie pobytu orszaku miały swoje indywidualne przeznaczenie np. kuchnia, sypialnia itp. Temperatura w grocie to 7 C, skutecznie wychłodziła uczestników. Po wyjściu z ciemnej pieczary ruszyliśmy wąwozem przez las do Bramy Krakowskiej. Trasa biegnie lasem i schodzi w dół praei 140 metrów odkrywając przed turystami wszystkie okresy geologiczne które dotykały tych terenów. Padający ciągle deszcz dodawał scenerii romantycznego akcentu. Brama Krakowska – dwie skały zamykające wąwóz poprzecinane wyjątkowo poziomymi pęknięciami. Po wyjściu z wąwozu znaleźliśmy się niespodziewanie przy Źródełku Miłości. Wypływająca woda ze źródła wywoływała emocje i budziła „demony w głowach”. Wszyscy próbowaliśmy tego specyfiku i ruszyliśmy dalej Dolina Prądnika. Z daleka widzieliśmy jaskinię Czarną na zboczu góry gdzie lokalna ludność chroniła się w czas wojen i niebezpieczeństwa. Przewodnik nasz snuł opowieść w strugach deszczu ale i tak potrafił rozgrzać całą ekipę. W takiej atmosferze dotarliśmy do końca pierwszego etapu wycieczki. Pod zboczem na którym znajdują się ruiny zamku w Ojcowie przesiedliśmy się do naszego autokaru. Ten etap wyjazdu był najbardziej suchy co ucieszyło wszystkich. Po drodze zwiedziliśmy przez okna autokaru kapliczki naskalne, kościółek na wodzie, młyny, stawy hodowlane i maczugę Herkulesa.
I tak dotarliśmy do następnego etapu wycieczki Zamku w Pieskowej Skale. Wchodząc na dziedziniec prawie wszyscy rozpoznali scenerie z filmów Janosik, Czarne Chmury, Stawka większa niż życie itd. Nasz przewodnik zabrał nas w wyprawę w przeszłość po komnatach zamkowych. Muzeum zamkowe jest tak rozwiązane, że każda komnata posiada eksponaty i dzieła sztuki z innej epoki. Wbrew pozorom zamek posiada w swych zbiorach bardzo wartościowe eksponaty i to w dużej ilości a to za sprawą muzeum na Wawelu który jest głównym sponsorem i partnerem Piaskowej Skały. Wyprawę w przeszłość zakończyliśmy na dziedzińcu zamku gdzie rozstaliśmy się z naszym przewodnikiem. Dalsza część wyprawy do piknik na terenie gospodarstwa agroturystycznego usytuowanego 500 m od bramy zamku. Spotkanie „przy kociołku” trwało do późnych godzin.
Informacja od organizatora. Wyprawa tego typu trwa od 5 – 6 godzin zwiedzania z udziałem profesjonalnego przewodnika. Znaczący wpływ na atrakcyjność ma tutaj aura która może pogrzebać najbardziej ambitne plany. Podczas wyjazdu trzeba mieć do dyspozycji autokar, który przewiezie grupę w trakcie imprezy z Doliny Prądnika do Zamku. Piknik rodzinny po programie zwiedzania należy umówić wcześniej z uwagi na przygotowanie posiłków.
 
(1/40):
 
(2/40):
 
(3/40):
 
(4/40):
 
(5/40):
 
(6/40):
 
(7/40):
 
(8/40):
 
(9/40):
 
(10/40):
 
(11/40):
 
(12/40):
 
(13/40):
 
(14/40):
 
(15/40):
 
(16/40):
 
(17/40):
 
(18/40):
 
(19/40):
 
(20/40):
 
(21/40):
 
(22/40):
 
(23/40):
 
(24/40):
 
(25/40):
 
(26/40):
 
(27/40):
 
(28/40):
 
(29/40):
 
(30/40):
 
(31/40):
 
(32/40):
 
(33/40):
 
(34/40):
 
(35/40):
 
(36/40):
 
(37/40):
 
(38/40):
 
(39/40):
 
(40/40):