W dniach od 30 września do 3 października 2010 roku Zarząd Regionu IPA Częstochowa zorganizował dla swoich członków i sympatyków wycieczkę integracyjno –szkoleniową w Bieszczady.
Wyjazd nastąpił w dniu 30 września 2010 r. sprzed siedziby SPPP w Częstochowie. Do dyspozycji z firmy „Biesy” otrzymaliśmy autokar z 50 miejscami, jednak jak to bywa chętnych do wyjazdu było ponad 50 osób a skończyło się na 32 uczestnikach. W salonce autokaru po drodze udało się nam zorganizować dosłownie „wyjazdowe” posiedzenie Zarządu Regionu IPA Częstochowa dotyczące zaplanowania imprez na przełom 2010 i 2011 roku. To, że jesteśmy coraz bliżej Bieszczad dało się zauważyć i odczuć po tym, jak na zakrętach w salonce autobusu, która znajduje się na dole i końcu pojazdu „zarzucało” coraz bardziej na coraz częstszych zakrętach. Z krótkimi przerwami do naszej bazy w Ośrodku Wczasowym MSWiA „Jawor” w Polańczyku dotarliśmy wieczorem gdzie czekało na nas zakwaterowanie i obfita obiadokolacja.
Po zregenerowaniu sił po podróży rano w piątek udaliśmy się nad Zalew Soliński gdzie zwiedziliśmy zaporę, która jest największą w Polsce mając 82 metry wysokości i 664 metry długości. Przy zaporze znajduje się elektrownia uruchomiona w 1968 roku a modernizowana w latach 2000 – 2003r. W trakcie zwiedzania zapory spotkaliśmy tam żołnierzy z „czerwonych beretów” ćwiczących zajmowanie obiektów z elementami wspinaczki wysokogórskiej. Po zwiedzeniu zapory mieliśmy czas na zakup pamiątek co ciekawe, że nie wszystkie były oznaczone napisem „Made in China”. Po południu udaliśmy się spacerkiem z ośrodka do przystani, gdzie oczekiwał na nas statek wycieczkowy „Tramp” na pokładzie, którego odbyliśmy rejs po zalewie solińskim, podczas którego towarzyszyła nam muzyka Wojciecha Gąsowskiego „Zielone wzgórza nad Soliną”. Płynęliśmy ponad godzinę podziwiając Wyspę Małą i Dużą, Wyspę Skalistą z jej geologicznym ukształtowaniem oraz półwysep Jawor ze znajdującym na nim ogromnym wojskowym ośrodkiem wypoczynkowym. Na zakończenie dnia podsumowując zwiedzone atrakcje turystyczne spotkaliśmy się przy grillu, którym zawiadywał nasz nieoceniony kierowca Pan Wojtek. Dodatkową atrakcją było ognisko rozpalone osobiście przez przewodniczącego Regionu Częstochowa.
W sobotnie przedpołudnie udaliśmy się na przejażdżkę wąskotorową kolejką bieszczadzką na trasie Cisna Majdan – Balnica. Po drodze mogliśmy podziwiać kamieniste zakola koryta rzeki Solinki oraz brak (oprócz kolejki) oznak cywilizacji. Po przejażdżce jeszcze zakup przepysznych serów wyrabianych przez miejscowych górali i powrót do naszej bazy. Po południu przeprowadziliśmy szkolenie dotyczące ratownictwa drogowego, które miał prowadzić będący w tej dziedzinie specjalistą a wręcz ekspertem nasz kolega Waldek, jednak w związku z jego nieobecnością poradziliśmy sobie wspólnymi siłami. Podczas szkolenia zwrócono uwagę na czynności podejmowane na miejscu kolizji czy też wypadku drogowego, choćby takie jak odpowiednie wystawienie trójkątów ostrzegawczych w pierwszej fazie zabezpieczenia, używanie kamizelek odblaskowych. Przypomniano również zasady udzielania pierwszej pomocy ofiarom wypadków drogowych.
W sobotę wieczorem przy wsparciu uczestników wycieczki zorganizowano spotkanie przy uroczystej kolacji gdzie wymieniano się spostrzeżeniami ze zwiedzonych atrakcji turystycznych oraz odbytego szkolenia a zakończone śpiewem i wspólnymi tańcami przy muzyce.
Rano w niedzielę zapakowaliśmy się do autokaru po czym odjechaliśmy w kierunku Częstochowy. Bieszczady żegnały nas promieniami słońca, których poskąpiły nam przez uprzednie dni. Gdyby nie codzienne obowiązki chciało by się powiedzieć, że zostaniemy tutaj jeszcze jeden dzień.
 
(1/12):
 
(2/12):
 
(3/12):
 
(4/12):
 
(5/12):
 
(6/12):
 
(7/12):
 
(8/12):
 
(9/12):
 
(10/12):
 
(11/12):
 
(12/12):